🔤 Na świecie funkcjonuje kilkadziesiąt głównych języków, a dalsza ilość dialektów i narzeczy jest nie do zliczenia.

Nauka języka obcego jest trudna. Niemniej jednak możemy wyróżnić takie, które są prostsze w nauce i te, które stanowią karkołomne wyzwanie.

Problem jednak pojawia się wtedy, gdy zaczynamy tworzyć taką listę.

Mamy różne rodziny językowe, indywidualne zdolności i budowę szczęki. Mówi się, że pierwsze kilka języków jest najtrudniejszych, potem z górki. 😀

Kolejnym problemem jest zapis graficzny języka. W Europie króluje alfabet łaciński.

Trochę dalej na wschodzie mamy cyrylicę, której używa kilkadziesiąt milionów ludzi. Dalej mamy języki takie jak arabski i hebrajski.

🈯 W końcu języki azjatyckie obejmujące kilkadziesiąt tysięcy znaków. Często takich, które po prostu trzeba wykuć na pamięć.

Twardy orzech do zgryzienia, nieprawdaż? A nie wspomniałem nawet o gramatyce. Tutaj polski zdecydowanie jest w czołówce.

Nie myślimy o tym często, ale mamy przecież fleksję, skomplikowaną składnię, trzy rodzaje, siedem przypadków deklinacji, koniugację, odmianę liczebników, końcówki żywotne i nieżywotne, a także ogromne pokłady odmiennych zaimków. 😵

Ostatnim głównym problemem jest wymowa. Tutaj polski jest dosyć prosty (dla nas). Francuski nas wyprzedza. Zbitki trzech liter czyta się czasami jak jedną samogłoskę.

Z kolei w językach azjatyckich, znaczenie ma nawet intonacja położona na konkretną sylabę. Znaczenie wyrazu zmienia się nawet w zależności od zmiany tonu.

Język wietnamski jest pod tym względem na pierwszym miejscu. Różne położenie wyrazu w zdaniu może oznaczać komplement lub obelgę.